poniedziałek, 30 październik 2017

Edward i jego wielkie odkrycie
czyli o dążeniu, znajdowaniu i o najważniejszym

Chyba mamy tutaj do czynienia z książką kompletną i tyle. A już tłumaczę, dlaczego.

Jest taki przedział wiekowy, w którym namiętne pokazywanie palcem pozostaje za nami i rozpoczyna się „czytanie nad książką”. Pojawiają się pytania odbiegające od „gdzie jest, jak robi, dokąd idzie”, a zaczynają się rozmowy o tym: co się wydarzy, dlaczego, po co i najważniejsze „co czuje”.

Do tego, żeby te wszystkie pytania mogły zaistnieć potrzebny jest bohater, fabularna intryga/zagadka, zwroty akcji – a najlepiej jakby to wszystko było zilustrowane atrakcyjnie dla oka. I w „Ewdwadzie i jego wielkim odkryciu” mamy to wszystko.

Mamy bohatera – młodego chłopca, z pasją archeologicznych przygód, wypełnionego po brzegi determinacją odkrycia choćby „najmniejszego skarbu”. Mamy fabułę  - czyli tytułowe zagadkowe jajo. Mamy poważne zwroty akcji – bo z jaja się wykluwa „coś” i to „coś” jest „czymś” zupełnie innym niż być miało a jednocześnie „czymś więcej”.

I mamy na końcu, a może przede wszystkim przepiękne i klimatyczne ilustracje kobiecego duetu autorskiego. Te kilka współgrających ze sobą elementów zapewni, że będziecie się dobrze bawić czytając wspólnie z ludźmi mniejszymi tą przygodową książkę

na półeczce dla malutkiego i odrobinę większego króliczka | trochę tekstu | duże grafiki


Edward i jego wielkie odkrycie

tekst | Rebecca McRitchie
ilustracje | Celeste Hulme
wydawca | Adamada
okładka | twarda
rok wydania | 2016
liczba stron | 40
format | duży

PRZEŚLIJ KOMENTARZ

Brak komentarzy.

Dozwolone typy plików: jpg, png, gif

Witamy napoleczce.pl Piszemy tutaj (tylko)o tym co nam się podoba i tylko o książkach dla ludzi mniejszych.

Szukaj w tym blogu

Książka miesiąca

Poznaj Pettsona i Findusa
czyli naleśniki po szwedzku

Oglądacie najczęsciej

Żabek i Ropuch
(czyli we dwoje zawsze lepiej)

CZYTAJ DALEJ

Chrum, chrum Bolusiu!
czyli bracie, gdzie… wpadłeś

CZYTAJ DALEJ

Tęgi umysł
Tajemnice inteligencji

CZYTAJ DALEJ

Dołącz do nas na FB

Archiwum bloga


TOP