piątek, 17 marzec 2017

Lew i Ptak
(czyli międzygatunkowa przyjaźń i tęsknota)

Z czytanego dzieciństwa naszych dzieci zapamiętacie (zapewne) te książki, z którymi związane będą ważne wydarzenia, reakcje, pierwsze słowa, pierwsze rozpoznane kształty i postacie. Tą książkę zapamiętacie dlatego, że żadna inna tak pięknie Was i najmłodszych nie poruszy i nie wzruszy.

Marianne Dubuc (to ta pani, która opowiadała nam jak Lusia i przyjaciele jedli podwieczorek) opowiedziała i zilustrowała prostą historię o przyjaźni. O uczuciu jakie rodzi się pomiędzy Lwem i rannym wędrownym Ptakiem. O więzi, wystawionej na próbę czasu, o rozłące i walce z instynktem.

Historia opowiadana naszym dzieciom przez autorkę jest pełna ciepła, nostalgii i tęsknoty. Stosuje ona zasadę minimalizmu w ilości tekstu, przerzucając tym samym odpowiedzialność za narrację opowieści na nas, dorosłych. To my tak naprawdę opowiadamy dzieciom co dzieje się na kolejnych stronach i ilustracjach. Mamy możliwość zadawania pytań, omawiania szczegółów i snucia fabuły.

Prace kanadyjskiej graficzki po raz kolejny zachwycają, zapadają w pamięć i nie pozwalają pozostać obojętnym. Nadmienimy tutaj, że za „Lew i ptak” otrzymała Ona nagrodę Gubernatora Generalnego Kanady w kategorii ilustracja. 

Dzięki rysunkom Marine Dubuc mamy okazję pokazać dzieciom jak piękne i wzruszające mogą być "narysowane książki", jak wiele można oczekiwać od obrazkowej literatury i jak wiele może taka forma dać radości i emocji.

Z kolei dzięki prostej, ale przepełnionej głębokimi uczuciami i pragnieniami historii, prowadzonej w dodatku w sposób bardzo powolny i stonowany, mamy okazję zobaczyć, jak nasze dzieci poznają i rozpoznają uczucia z jakimi mierzą się bohaterowie. A najszczęśliwsi z nas będą mieli okazję zobaczyć, jak ich dzieci wczuwają się i empatyzują z ludzkimi zwierzętami - Lwem i Ptakiem. 

na półeczce dla malutkiego, odrobinę większego i prawie dużego króliczka | bardzo mało tekstu | duże grafiki


Lew i Ptak

tekst | Marianne Dubuc
ilustracje | Marianne Dubuc
wydawca | Łajka
okładka | twarda
rok wydania | 2015
liczba stron | 72
format | 19 x 24 cm

PRZEŚLIJ KOMENTARZ

Brak komentarzy.

Dozwolone typy plików: jpg, png, gif

Witamy napoleczce.pl Piszemy tutaj (tylko)o tym co nam się podoba i tylko o książkach dla dzieci.

Szukaj w tym blogu

Książka miesiąca

Patrz, Madika, pada śnieg!
(a wzruszenie ściska gardło)

Oglądacie najczęsciej

Wpadnij w dołek po uszy
(bo warto)

CZYTAJ DALEJ

Muki
(czyli doznania ponad miarę kolorowe)

CZYTAJ DALEJ

Konik Morski
(czyli Gdzie jest Tato)

CZYTAJ DALEJ

Dołącz do nas na FB

Archiwum bloga


TOP