środa, 1 marzec 2017

Muki
(czyli doznania ponad miarę kolorowe)

Jest bardzo dużo książek dla najmłodszych, których jednorazowe „kartkowanie” zajmuje jedynie chwilę, parę minut i poznajemy finał. Ta książka taka nie jest – jedna jej strona zabierze Wam cały wieczór. I dobrze.

Francuski ilustrator i jednocześnie autor tej książki Marc Boutavant zaatakował nas od pierwszych stron, a właściwie od samej okładki ferią barw, postaci i sytuacji. Postanowił wciągnąć nas (dorosłych) do wymagającej i niełatwej narracji zdarzeń i przygód zilustrowanych na olbrzymich tętniących życiem stronach.

Założenie fabuły jest proste i nienowe – miś podróżuje dookoła świata, poznaje nowych przyjaciół, a wokół niego narysowane są inne zwierzęta w różnych sytuacjach, obrazujących charakterystyczne cechy danego regionu świata.

I dokładnie w tej pozornej prostocie zastawiona jest na nas (dorosłych) pułapka, ponieważ te skądinąd sympatycznie wyglądające zwierzęta, wygłaszają krótkie, wieloznaczne i dowcipne kwestie, których rozwinięcia dziecko domaga się od „wiedzącego wszystko rodzica”

Podróżujemy więc z naszymi pociechami palcem przez obrazy Francji, Grecji, odwiedzamy pustynne pustkowia i rajskie wyspy. Zwiedzamy Japonię, Indie i Nowy York. Podróżujemy, tłumacząc dlaczego koza mówi, że sama robi fetę; co to jest bambus szczęścia i co to jest KALO MATI.

Zabawa jest bardzo dobra – na każdej ze stron takich zagadek jest co najmniej trzydzieści, do tego należy dodać kilkanaście „poszukiwań” w stylu – z jakiego drzewa spadły cytryny, gdzie ukryła się żmija rogata i już prawie będziemy mieli pełny obraz tej olbrzymiej przygody.

Prawie - bo wydawca nie dość, że postanowił całą historię graficzną opowiedzieć na papierze kredowym – to dodatkowo dołożył dwie strony naklejek z postaciami dla dodatkowej frajdy. A dla specjalistów w "odnajdywaniu" Marc Boutavant poukrywał postaci z innych książek dla dzieci, tak więc będziecie mogli spotkać na przykład Pomelo lub zobaczyć Muminki. 

na półeczce dla malutkiego, odrobinę większego i prawie dużego króliczka | bardzo mało tekstu | duże grafiki


Muki

tekst | Marc Boutavant
ilustracje | Marc Boutavant
wydawca | Wytwórnia Magdalena Kłos-Podsiadło
okładka | twarda
rok wydania | 2016

PRZEŚLIJ KOMENTARZ

Brak komentarzy.

Dozwolone typy plików: jpg, png, gif

Witamy napoleczce.pl Piszemy tutaj (tylko)o tym co nam się podoba i tylko o książkach dla dzieci.

Szukaj w tym blogu

Książka miesiąca

Patrz, Madika, pada śnieg!
(a wzruszenie ściska gardło)

Oglądacie najczęsciej

Wpadnij w dołek po uszy
(bo warto)

CZYTAJ DALEJ

Muki
(czyli doznania ponad miarę kolorowe)

CZYTAJ DALEJ

Konik Morski
(czyli Gdzie jest Tato)

CZYTAJ DALEJ

Dołącz do nas na FB

Archiwum bloga


TOP