poniedziałek, 13 luty 2017

Swimmy
czyli morskie przerażenie, piękno i kolektyw

Mokra od farby i pieczątkowo-stemplowych odcisków opowieść o samotniku, który zmienia wiele dla wielu. 

Leo Lionnni, autor i ilustrator postanowił przy pomocy stempli, gąbek, odciskania farb i szalonej palety barw przybliżyć nam i naszym dzieciom opowieść o niepozornej oceanicznej istocie i jej podwodnych perypetiach.

Historia poprowadzona według Hitchcockowego schematu – „najpierw trzęsienie ziemi, potem zaś napięcie nieprzerwanie rośnie”. A finał - zaskakuje, cieszy i do tego uczy.

Podróżujemy więc przez kilkanaście stron prowadzeni za płetwę przez małą czarną rybkę - Swimmiego - oglądając fantasmagorycznie kolorowe podwodne światy.

Mamy okazję poznać oceanicznych mieszkańców, tych znanych i bardziej nam obcych. Mamy możliwość przyjrzenia się temu jak historia (nawet ta najstraszniejsza) uczy nas i pozwala tę wiedzę spożytkować.

Mamy w końcu okazję, wraz z dziećmi, obcować z niebanalnymi i przepięknymi grafikami – tocząc jednocześnie dyskusję na temat tego, czy bycie innym jest złe, czy lepiej być samemu, czy w grupie i najważniejsze – jak piękny (choć czasem okrutny) jest świat wokół nas.

na półeczce dla malutkiego, odrobinę większego i prawie dużego króliczka | mało tekstu | duże grafiki


Swimmy

tekst | Leo Lionni
ilustracje | Leo Lionni
wydawca | Tatarak
okładka | twarda
rok wydania | 2016
liczba stron | 32

PRZEŚLIJ KOMENTARZ

Brak komentarzy.

Dozwolone typy plików: jpg, png, gif

Witamy napoleczce.pl Piszemy tutaj (tylko)o tym co nam się podoba i tylko o książkach dla dzieci.

Szukaj w tym blogu

Książka miesiąca

Moja Mama

Oglądacie najczęsciej

Moja Mama

CZYTAJ DALEJ

Oto jest ogród
czyli dziurawa książka

CZYTAJ DALEJ

Tęgi umysł
Tajemnice inteligencji

CZYTAJ DALEJ

Dołącz do nas na FB

Archiwum bloga


TOP