Inaczej by Was tu nie było…
Ja, jak już wiecie uwielbiam książki dla dzieci, choć to uczucie nie towarzyszyło mi od zawsze. Zaczęło się gdy rozpoczęłam pracę z dziećmi, a rozwinęło się (jak to mówi mój mąż „uzależniłaś się”) odkąd wiedziałam, że zostanę mamą.
O czym dziś, o książkach w książce.
Znacie pewne małe malownicze miasteczko o nazwie Zaczytanek? Nie? Oj to koniecznie musicie poznać …To magiczne miejsce, w którym ludzie czytają książki przy każdej okazji, chodzą licznie do biblioteki, wypożyczają, czytają, podziwiają. A książki są dumne, że stają się częścią życia społeczności tego urokliwego miasteczka.
Pięknie brzmi, prawda?
Pewnego dnia z Zaczytanku zostaje otwarty salon gier i …
Ludzie przestają czytać, dzieci po szkole nie chodzą już do biblioteki, książki zaczyna pokrywać kurz.
Robi się tak zwyczajnie.
Aż w końcu budynek biblioteki zostaje wykupiony, by powstał tam sklep.
Zapytacie, a co z książkami? Gdzie je przenieśli?
W tym momencie chciała bym powiedzieć, że znalazło się inne miejsce godne dla tylu niesamowitych książek. Niestety książki zostały wyrzucone. Wyrzucone na wysypisko śmieci, które zmieniło się w Wysypisko książek.
W każdym zbiorze książek jest jedna najstarsza, to właśnie ona jest narratorką w książce Katarzyny Grzybek. Opowiada o tym co się stało, dlaczego trafiły na wysypisko i jak potoczył się ich los.
Nie chcę Wam zdradzać co jest w środku.
Chcę Wam tylko powiedzieć, że to my Rodzice uczymy nasze dzieci szacunku.
Szacunku do drugiego człowieka, do przedmiotów, do przyrody…
To od nas zależy, czy będą dbały o książki. Czy będą potrafiły docenić pracę wielu osób, dzięki którym możemy cieszyć się pięknem książek.
Książka „Wysypisko książek” wydaje mi się, że jest obowiązkową lekturą. Tak wiem nie każdy z nas lubi, gdy coś jest obowiązkowe, ale tą książkę powinien przeczytać każdy Rodzic swojemu Dziecku.
na półeczce dla malutkiego, odrobinę większego i prawie dużego króliczka | tekstu brak | duże grafiki
Wysypisko Książek
ilustracje | Katarzyna Grzybek
wydawca | Tadam
okładka | twarda
rok wydania | 2016
liczba stron | 38







Brak komentarzy
Prześlij komentarz