Zobaczyłam ją w księgarni internetowej, przeczytałam tytuł i pomyślałam, że będzie idealną książką w tosiowej biblioteczce. A i może czytając ją innym zadrży komuś serce?
Gdy przyszła paczka i wzięłam ją do ręki poczułam lekkie rozczarowanie, że cienka, że duży format. Tak nie zawsze to sprawdzam i nie zawsze patrzę na rekomendację wiekową, bo wolę ją sobie sama wyrobić czytając książkę.
Ale gdy poznałam historię Antka i Lusi to zakochałam się w tej książce i ani format, ani nic innego nie jest w stanie tego zmienić.
Antek i Lusia zaznali tego jak miło jest, gdy wszyscy są obok siebie, choć każdy czyta swoją książkę, jest obok są razem.
Poznali też co to znaczy być daleko, nie mieć wspólnych pasji i gdy zaczyna się wszystko walić.
Co wydarzyło się dalej… nie mogę Wam powiedzieć
Powiem Wam tylko tyle choć nie mieli wiele mieli wszystko czego potrzebowali.
O dzieciach, które kochają książki to pozycja, dla małych i ciut większych ludzi mniejszych. Dla tych co jeszcze nie czytają i dla tych co zaczynają wspaniałą przygodę z czytaniem. Gdy czytałam ją po raz pierwszy Tosia powiedziała „woow, ile oni mają książek”, potem „mamo oni nie mają domu, takiego prawdziwego” a na końcu „dziękuję, i cieszę się, że mi czytacie i że my też mamy książki”
na półeczce dla malutkiego i odrobinę większego króliczka | trochę tekstu | duże grafiki
O dzieciach, które kochają książki
tekst | Peter Carnavas
ilustracje | Peter Carnavas
wydawca | Adamada
okładka | twarda, środek miękki i miły
rok wydania | 2016
liczba stron | 32
rok wydania | 2016
liczba stron | 32
format | 25 x 25 cm









Brak komentarzy
Prześlij komentarz