Rozpoczynamy cykl miesięcznych podsumowań „Książka z najwyższej półeczki”.
Nasz typ na najwyższą półeczkę to „Lew i ptak” - Wydawnictwo Łajka
Poprosiliśmy też blogerki z Maki w Giverny, O tym, że, Strefa Psotnika, Poczytaj dziecku, aby wskazały nam i Wam swoje marcowe wzruszenia i typy a konkretniej, aby wybrały jedną najlepszą ich zdaniem książkę marcową. Zobaczcie co wybrały.
Napółeczce.pl poleca - "Lew i ptak" - Wydawnictwo Łajka
W marcu typujemy na najwyższą półeczkę propozycję od wydawnictwa Łajka – „Lew i ptak”
Powodów jest kilka. Po pierwsze, to ciepła i mądra historia. Po drugie, to pięknie narysowana opowieść. I po trzecie, emocje
i wzruszenia, jakie za każdym razem towarzyszą wspólnemu z dziećmi obcowaniu z tą
książką są tak silne i pozytywne, że na pewno zapadną Wam w pamięć.
Więcej o tej książce pisaliśmy tutaj
Maki z Giverny polecają "Kamyki Astona"
Książka, która cię w marcu oczarowała, zachwyciła” – zadanie, które dostałam, nie jest łatwe. Mogłabym wymieniać długo, bo co innego zauroczyło mnie, co innego spodobało się każdemu z moich synów. Tych zauroczeń i literackich porywów jest wiele. Opowiem więc o Astonie, który zachwycił nas dawno temu, a niedawno do niego wróciliśmy. Z sentymentu i chęci zatrzymania tamtych wspomnień i chwil, bo książki wpisują się w nasze życie, bywają tłem dla ważnych wydarzeń…Cała recenzja od Maki z Giverny - tutaj
„Prezenty Astona” i ”Kamyki Astona” mogą stać się ważnymi lekturami dla dzieci i nas, rodziców. Dzieci znajdą w Astonie bratnią duszę. Aston wzrusza, Aston rozczula, Aston zatrzymuje w miejscu i pokazuje, co ważne i w dzieciństwie i … rodzicielstwie. Te książki śmiało wpisałabym do kanonu lektur małego czytelnika
O tym, że polecają: „Spacerkiem przez rok”
Prawdziwa uczta na każdym poziomie – dla oka, dla ucha, dla młodego (lub trochę starszego!) umysłu – mowa o tomiku wierszy autorstwa Małgorzaty Strzałkowskiej, mistrzowsko zilustrowanych przez Elżbietę Wasiuczyńską. Wraz z autorkami wyruszamy w wędrówkę po wszystkich miesiącach roku. To spacer dla uważnych obserwatorów przyrody, ale i piechurów zainteresowanych językiem polskim, bo w wierszach ukryte są informacje o pochodzeniu, znaczeniu nazw miesięcy. Taka forma połączenia lekcji przyrody i języka? Idealna! Bardzo polecam.Cała recenzja od O tym, że - tutaj
Strefa psotnika poleca - Czerwonego Kapturka i Jasia i Małgosię:
Kojarzycie te POP UP’Y? Jestem przekonana, że wielu z dzisiejszych rodziców pamięta ze swojego dzieciństwa te niesamowite książki. Dzięki wydawnictwu Entliczek właśnie ukazały się wznowienia dwóch kultowych tytułów, adaptacji klasycznych baśni – Czerwonego Kapturka oraz Jasia i Małgosi.Cała recenzja od Strefy Psotnika tutaj
Poczytaj dziecku poleca ...- Czerwonego Kapturka i Jasia i Małgosię:
Te dwie klasyczne rozkładanki, dziś zwane pop-upami, nie straciły nic z tajemniczego uroku, który dobrze pamięta obecne pokolenie rodziców. Najmłodszych nadal przyciągają trójwymiarowe papierowe scenerie i ruchome elementy – jaka to frajda, samodzielnie kłapnąć paszczą wilka! Do tego ciepłe, żywe kolory i lubiane baśnie. Pop-up to książka i teatr w jednym – pole do popisu dla twórczej wyobraźni.Cała recenzja od Poczytaj Dziecku - tutaj






Brak komentarzy
Prześlij komentarz