Sąsiadujemy koło siebie, pod sobą,
nad sobą, obok siebie. Obcy czasem bardziej, czasem mniej. Czasem ta obcość
budowana jest ze strachu przed nieznajomym, czasem ze strachu przed sobą.
Milczymy w windach, na spacerach i w kolejkach do kas. Krępujemy się lub
ignorujemy. Niepotrzebnie tracimy okazje i możliwości. Zerknijcie jak ludzka
wiewiórka nauczyła się przyjaźnie sąsiadować i pokażcie to ludziom mniejszym –
niech będą mądrzejsze od nas.
Marc Boutavant, pan, który
pokazał misiowi Muki świat i światu misia Muki (wspominaliśmy o tym tutaj)– tym razem wespół z Astrid Desbordes
(autorką tej opowieści) wzięli się wdzięcznie za niewdzięczny temat nieśmiałości
strachu przed odrzuceniem i brakiem akceptacji.
Poznajemy więc głównego bohatera
wiewiórka Edzia – zwierzaka nieśmiałego, wycofanego, pasjonującego się smażeniem
konfitur, czytaniem książek i … robieniem pomponów. Sami widzicie, że to obraz typowego
(z pozoru) introwertyka w dodatku z zacięciem do mało popularnego hobby.
W tym samym bloku, (to znaczy
drzewie) mieszka też: Pan Sowa – nocny marek ze skłonnością do przebierania się
za inne zwierzęta oraz Niedźwiedź – imprezowy wodzirej i organizator hucznych
na całą okolicę przyjęć i zabaw.
W takim towarzystwie i na takim
tle autorka i ilustrator postanawiają sprawdzić co się stanie – jeżeli Edzio
przełamie (dzięki sowiemu fortelowi) swoją nieśmiałość i wyląduje w samym
centrum nocnej zabawy między biedronkami, jeżami, borsukami, niedźwiedziami,
dzikami, bocianami, świnkami morskimi i kogo tam jeszcze nie było.
Wy domyślacie się co się stanie –
my Wam nie powiemy co się stanie – sami doczytajcie. Ale jedno zdradzimy i to z
wielką przyjemnością – skończy się dobrze. Skończy się tak – jak powinno być od
początku i zawsze. Wiecie przecież sami doskonale (i powiedźcie to koniecznie
ludziom mniejszym), że nie ma nic przyjemniejszego jak przygotowanie kilku
konfitur więcej dla znajomych, o pomponach nie wspomnę.
na półeczce dla odrobinę większego i prawie dużego króliczka | mało tekstu | duże grafiki
Edzio
przyjęcie w blasku księżyca
tekst | Astrid Desbordes
ilustracje | Marc Boutavant
tłumaczenie | Jacek Mulczyk-Skarżyński
wydawca | Wytwórnia Magdalena Kłos-Podsiadło
okładka | twarda
rok wydania | 2016
liczba stron | 24
rok wydania | 2016
liczba stron | 24
format | 22 x 27 cm








Brak komentarzy
Prześlij komentarz